STARE KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE NA PRZEDMIEŚCIACH BUSKA (CZĘŚĆ I)

 

STARE KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE NA PRZEDMIEŚCIACH BUSKA (CZĘŚĆ I)

Старі каплички і хрести придорожні у передмісті Буська (частина І)



                             STARE KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE

                                     NA PRZEDMIEŚCIACH BUSKA                          

 

                                                                                                                         autorzy  :

                                                   CZĘŚĆ  I                                                - Adolf  Zabuski

                                                                                                                 - Tadeusz  Cwen        

 

 

                       1/     Figura Świętego Jana na Niemieckim Boku    

                             

 

        W mieście było dużo kapliczek, figur przydrożnych i krzyży, mieszczących się na przedmieściach i obrzeżach miasta.

            Na początku  Niemieckiego Boku na skrzyżowaniu z drogą główną stała figura Świętego Jana , podobna do tej - patrz Zdjęcie 1 i zawsze mówiło się nie inaczej tylko, koło " Świętego Jana”. Było to centrum Niemieckiego  Boku, z którego drogi wiodły do Krasnego, na Lipieboki, do rynku i do " Kąta " / tak nazywano  cały teren przyległy do ulicy 3 Maja / - od drogi głównej, aż do Pełtwy .

            Dzisiaj po tej starej świętej figurze nie zachowała się żadna pamiątka, zdjęcie, rycina czy widokówka, ale pozostała ona głęboko w pamięci starych Buszczan, którzy w tym miejscu, robili ostatni raz znak krzyża, przed opuszczeniem na zawsze swojego miasta, w czasie ucieczki na zachód  w 1944 roku.

            Ta figura Świętego Jana na Niemieckim boku była podobna do figury która zachowała się na Wolanach Zdjęcie 1. Figura na Niemieckim Boku była nieco niższa i mieściła się w takiej ceglanej niszy, chroniącej ją przed opadami i ogrodzona była niskim metalowym płotkiem . Stała ona w narożniku ogrodu - sadu, a biel tej figury na tle zieleni rysowała się wyraziście i pięknie . Dziś w tym miejscu stoi dom narożny, który stanowi początek ul Hruszewskiego.

             Figura Świętego Jana, którą przedstawia Zdjęcie 1 zachowała się na Wolanach , w

bardzo dobrym, oryginalnym stanie, w pobliżu cerkwi Świętego Onufrego.

 

 

                       2 /   Czerwony Krzyż /  przy drodze do Krasnego /


                                                   ....................................

 

            Ten pamiątkowy przydrożny krzyż stał za naszych czasów / postawiony w okresie międzywojennym / po lewej stronie drogi do Krasnego - ul. Dominikanów, na początku skotni, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy młynem, a początkiem ulicy Sokoła / obecnie ul. Hruszewskiego /. Dość dokładnie w miejscu na którym dzisiaj znajduje się dom Petruszewicza nr.45. Był to drewniany krzyż, o wysokości około 5 - 6 metrów, pomalowany na czerwono, bardzo podobny do krzyża patrz Zdjęcie 3 / zdjęcie to zaczerpnięto z Internetu /. Był to Krzyż bardzo prostej konstrukcji, zamocowany bezpośrednio w ziemi, pod którym tylko czasem były kwiaty, przeważnie polne .       

            Nie pamiętam tej plakietki na krzyżu, ale nie może ona pochodzić z innego krzyża na Niemieckim Boku, bo po prostu innego przydrożnego krzyża na Niemieckim Boku nigdzie nie było .

             Mieszkałem około 150 metrów od tego Czerwonego Krzyża, przy ulicy Sokoła 12 / obecnie Hruszewskiego 12 / i przechodziłem obok niego kilka razy dziennie, więc jak bym mógł go nie pamiętać . Duże na mnie wrażenie zrobiła rozpoznana na ekspozycji w Pałacu Badenich, w dniu  22. 09.2013 roku plakietka - patrz Zdjęcie 2, pochodząca zapewne z opisanego krzyża  z następującą inskrypcją :

 

 

                                 ......................................................................

 

                                        Na wieczną chwałę

 

                                                  Bogu !

 

                               STAWIAJĄ TEN KRZYŻ MIESZKAŃCY

 

                                    z  UL. SOKOŁA  i  3 MAJA

 

                                      Pani Jezu zachowaj nas

 

                                          od  wszelkiej klęski  

 

                                     ........................................................................       

 

            Plakietka ta obecnie znajduje się w rękach prywatnych i należy mieć nadzieję że wkrótce wróci ona do swoich prawowitych właścicieli - ich spadkobierców, w kościele .

            Mówiąc po staropolsku

 

                             " K r z y ż e   t e   n a  W i e c z n ą  C h w a ł ę  B o g u 

 

                     n a s z e  o j c e  s t a w i a l i , a  n a m  i c h  s y n o m  t e  k r z y ż e

 

                                    d ż w i g a ć   i  z a c h o w a ć  p r z y s t o i  "

 

              Dziś kiedy po około 70 latach, jakimś cudem odnalazła się ta oryginalna plakietka z tego krzyża - patrz Zdjęcie 2, powinna ona znależć skromne, ale godne miejsce w kościele Świętego Stanisława w Busku, aby mogła świadczyć o nas, w tamtych czasach i dawnej polskości tych ziem .

             Być może krzyż ten postawiono na pamiątkę poległego porucznika ułanów, którego zarąbali w tym miejscu  kozacy  patrolujący  miasto, w czasach bitwy pod Zadwórzem Wg. opowiadań mieszkańców Niemieckiego Boku porucznik ten został wysłany, ze swoim adiutantem na zwiady, z Krasnego do Busku i w tym miejscu dopadli go kozacy.

             Jego adiutant zdołał uciec , ścigany przez kozaków aż do Strunibab , gdzie skrył się w chaszczach nad Bugiem i ocalał.

 W rejonie Buska, w innych miejscach  przy drogach stały również podobne krzyże.

 Wg. opowieści ludzi te krzyże upamiętniały  poległych w tych miejscach w 1920 roku, obrońców ziemi lwowskiej, którzy zginęli w czasach bitwy  pod  Zadwórzem,  Firlejówką i innych miejscowościach  tego rejonu .

 

 

                        3 /   Kapliczka na Wolanach , w pniu dębu


                                              ...................................

 

 

       Przy  cerkwi  Świętego Onufrego istnieje mały  cmentarzyk, a przy  dróżce  do  cerkwi  pomiędzy  dębami  zachowała się oryginalna kapliczka z rzeżbą ludową, pochodząca z 1864 roku , wykonana w pniu kilkuset letniego dębu, patrz Zdjęcie 4 i 5.  Dawniej  istniał  w  tym  miejscu  klasztor  Bazylianów, zniszczony  w  1654 r., w  czasie  najazdu  kozackiego.  Na  cerkwi  Św. Onufrego  widnieje  nad wejściem  jego wizerunek , taki  pomarszczony  i  stareńki  jak  sam  Święty. Jest tutaj wiele bardzo starych grobowców, o przykuwającym wzrok wystroju   i kilka samotnych bezimiennych , przeważnie z piaskowca krzyży. Dzisiaj już nikt nie wie czy są to przydrożne krzyże, które kiedyś stały przy zapomnianych dzisiaj ścieżkach i drogach, czy krzyże mogilne, które pozostały po  mogiłach, które zatarł czas.

            W 1942 r. w 2-ej klasie Szkoły Powszechnej nauczycielka, wzięła nas na  wycieczkę poza miasto, na Wolany, żeby pokazać nam tą cudowną kapliczkę - patrz Zdjęcie 5, wydrążoną w pniu dębu.  Był to wielowiekowy potężny pień , aż 8-u chłopców musiało się złapać za ręce, aby go objąć. Kapliczka   zamykana  była dużą furtą, pokrytą korą, taką samą jak cały pień drzewa, przez co z zewnątrz po zamknięciu furty nikt nie wiedział, że w środku jest kapliczka.

    W 1944 roku wnętrze kapliczki stanowiło okrągłe pomieszczenie, o średnicy około 2 m , a na frontowej ścianie wyrzeżbiony był miniaturowy ołtarz, takich rozmiarów, że można tam było odprawiać nabożeństwo . Pomiędzy tym ołtarzem, a furtą, w środku pomieszczenia były, takie małe balaski, o wysokości do kolan, przy których dawniej przyjmowano Komunię Świętą.  Całość pokazywała nam miejscowa dziewczyna, która razem  ze swoim starym ojcem sprawowała pieczę nad tym zabytkiem. Nauczycielka dała jej jakiś pieniążek  i wtedy mogliśmy do woli podziwiać ten cud natury.

     W jej  wnętrzu  zmieścili się nawet dwaj chłopcy, w wieku około 10 lat i chcieliśmy wcisnąć jeszcze jednego, ale nie bardzo się dało. Wg. opowiadania dziewczyny, w każdą sobotę po południu przychodził tutaj duchowny z pobliskiej świątyni i odprawiał mszę, a wierni w cieniu rozłożystych konarów drzew okalających tą kapliczkę ją wysłuchiwali.

             Ta kapliczka dzisiaj  ma 150 lat i być może póżniej zmieniono jej wystrój, bo dzisiaj ona wygląda  inaczej niż ja  zapamiętałem jej wygląd  prawie 70 lat temu .

 

 

 

 

                   4 /   Kapliczka Świętego Jakóba , na Lipiebokach */1

 


                                               .....................................

 

 

            Na Lipiebokach , w pobliżu posesji Papierni zachowała się Średniowieczna kapliczka

Świętego Jakóba - patrz Zdjęcia 6 , 7 , 8 i 9 , wybudowana w 1855 roku.

 

            Figura przedstawia postać Matki Boskiej , ze złożonymi do pacierza rękami, u jej stóp, na cokole motyw węża.

 

            I tylko chyba jej masywnej budowie należy zawdzięczać, że przetrwała ona dwie wojny światowe, dwie okupacje sowieckie i jedną niemiecką i nadal cieszy oczy swoim pięknem. Jej oryginalna  inskrypcja zmusza do zadumy, bo zapewne kryje ona jakąś tajemną treść, którą dzisiaj trudno dociec -kto to był tajemniczy Jakób i na czyją cześć postawiono tą bardzo wystawną kaplicę? -  nie  była to  zapewne osoba zwyczajna.

 

            Opisuje wprawdzie w swoich artykułach Antoni Schneider " Żył też w klasztorze

/ O.O.Dominikanów w Busku  - przypisek autora / braciszek Jakób , sławny organmistrz , który kilka  kompozycyj choralnych pieśni nabożnych po sobie zostawił " */2 , ale czy to o tego Jakóba chodzi - może to kiedyś jakiś ciekawski badacz to wyjaśni.

 

            Ponadto na Lipiebokach od strony Strunibab stał wysoki krzyż drewniany i figura Świętego Jana , po których nie zachowała się żadna pamiątka . Wspomina o tym , w swoim artykule pan Dawidowski który pisze << Przez Lipieboki przebiegała droga na Uciszków , a na rozdrożu w kierunku Strunibab stał wysoki drewniany krzyż i figura Świętego Jana / widocznie pamiątka po jakiejś dawnej bitwie / */ 3 . Ta figura z krzyżem zaznaczona jest patrz Zdjęcie 22 - Busk w. g. wojskowej mapy austriackiej z 1894 roku unowocześnionej  na dzień 08.07.1911.

 

 

 

 

 

 

 

                   5 /  Średniowieczna , przydrożna figura przy drodze na  Rokszyn


 


                                                 ....................................

 

 

 

              Można mniemać, że  istniejąca  pierwotnie  polska  inskrypcja na tej figurze, patrz Zdjęcie 10 i 11 , mieszcząca  się  poniżej  daty  jest zatarta i zniszczona , także podstawa krzyża , pierwotnie zapewne płaska została uformowana w formie tryzuba.

 

            W lekkomyślny sposób zostały zatarte i bezpowrotnie utracone dawne historyczne zabytki kultury z tamtych czasów.

 

            Dziś trudno uwierzyć żeby w tamtych czasach postawiono taką okazałą figurę bez żadnej inskrypcji , opisu , czy chociażby jednego Słowa Bożego .

 

 

 

 

 

 

                              6 /   Krzyż " Papiernia " na Lipiebokach

 

 


                                                ......................................

 

 

 

             Jak  twierdzi duchowny  Omelian  Petruszewicz ojciec pierwszego prezydenta ZUNR , w pobliżu  fabryki - papierni istniała w Średniowieczu jakaś cerkiew, póżniej na jej  miejscu , dla upamiętnienia tego,  postawiono wykuty w kamieniu , masywny pamiątkowy przydrożny krzyż - patrz Zdjęcie 12 . Krzyż ten przetrwał pożogi i wojny i trwa do dziś .  Ślady poszukiwania dawnych świątyń w Busku można znaleść wopracowaniu autorstwa  Maurycego Horna pod tytułem " Rzemiosło miejskie woj. Bełskiego , w 1szej połowie XVII wieku " .                                                                                                            

 W materiałach tych czytamy << Z 1620 roku pochodzą liczne skargi / Bractwa Prawosławnego / przeciwko Unitom , którzy przy pomocy władz miejskich, starali się zagarnąć  w swe ręce wszystkie cztery istniejące w tym czasie w  Busku cerkwie , takie jak:                                                 

 

 

            - Świętego Mikołaja na Starym Mieście,

 

            - Świętego Onufrego  na Wolanach ,

 

            - Świętej Piatnicy - lokalizacja nieznana ,

 

            - Świętego Krzyża , lokalizacja nieznana >>* / 4

 

 

            Być może, jedna z tych świątyń o nieznanej lokalizacji istniała w okolicy dzisiejszego przydrożnego krzyża. Odległe świątynie na Starym Mieście i Wolanach , do których komunikacja po istniejących w tamtych  czasach licznych kładkach i mostach była uciążliwa , również może skłaniać do przypuszczenia , że wierni w tamtych czasach chcieli mieć na  Lipiebokach swoją świątynię.

 

            Można przypuszczać ,  że pamiątkowy krzyż początkowo mógł stać  na miejscu domniemanej cerkwi, na otwartym i niezabudowanym terenie. Mógł on być również nieco wyższy, dzisiaj  jakby osiadł, jest nieco niższy i jakby przygarbiony, jak na Zdjęciu 12.

 

 

 

 

 

 

 

*/1 Pisownię Jakóba - przez ó zachowano wg. oryginalnej inskrypcji na figurze

* /2 Antoni Schneider , artykuł p.t. " Miasto Busk Wenecja Polska " opublikowanym w

             Dzienniku  Literackim Nr. 48 , wydany we Lwowie w 1868 roku

* /3 << WOLA NARODU >>, nr 16 z 16 lutego 2012 roku , strona 3

*/4  Zeszyty  Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej Opolu , Nr. 14 , Zakład Naukowy

                  im. Ossolińskich ,  Wyd. Wrocław , Warszawa , Kraków , 1966 rok

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Обновлен 08 мар 2014. Создан 20 ноя 2013



  Комментарии       
Всего 3, последний 3 года назад
golczyk52 06 июн 2014 ответить
Mój Tatuś urodzil się w Rokszynie!!!!
   
tadeuszcwen 07 июн 2014 ответить
tez mialem na Rokszynie znajomych i dalekich krewnych , bylem tam 2 razy . prosze sie przedstawic to napisze wiecej
buskfamouse 06 июн 2014 ответить
Moja mama takze i jeszcze zyje, zawsze wozime awtem mamu na ROKSZYN ...
A moja babcja tam mala ljas - teras tam gzyby zbiramy ... No jusz wszystko tam trawom i kzakami pozarostalo...
visabusk@ukr.net www.buskfamouse.io.ua www.busk.io.ua
Имя или Email


При указании email на него будут отправляться ответы
Как имя будет использована первая часть email до @
Сам email нигде не отображается!
Зарегистрируйтесь, чтобы писать под своим ником